|
Wycieczka po Skrwilnie i okolicach TRASA WYCIECZKI: Skrwilno (Okop→Plebania→Kościół parafialny→Cmentarz→Pomnik ofiar hitleryzmu)→Rak (groby pomordowanych)→Okalewo (Pałac→Kościół parafialny→Pomnik przy drodze do Żuromina)→Sadłowo (pozostałości zamku rycerskiego→Pałac klasycystyczny) * * * Naszą podróż rozpoczynamy w Skrwilnie na ulicy Targowej. Jest to ulica łącząca główną arterię Skrwilna- ul. Rypińską z miejscowym targowiskiem. Mijamy znajdującą się po prawej stronie stację benzynową i pokonujemy 3 ostre zakręty- w lewo, w prawo i znowu w lewo. Po lewej stronie znajduje się najmłodsza skrwileńska ulica, a kawałek dalej, po prawej- targowisko. Okrążamy je z lewej strony, jedziemy wzdłuż ogrodzenia, by po pewnym czasie odbić w lewo w drogę prowadzącą obrzeżem sosnowego zagajnika. Po niedługim czasie przecinamy niewielką rzeczkę przecinającą malownicze podmokłe łąki i przed małym laskiem skręcamy w prawie niewidoczną drogę w prawo. Jeżeli jesteśmy zmotoryzowani, zostawiamy tutaj samochód, by dalej poruszać się pieszo. Możemy natomiast spokojnie zabrać dalej rower. Na końcu drogi widzimy dużą kępę drzew i tablicę informacyjną. Czym prędzej zmierzamy w tym kierunku.
To właśnie ów słynny "Okop". Miejsce, gdzie wszystko się zaczęło. Dopiero stojąc u stóp zbocza, które przykryło dawne obwarowania, możemy mieć świadomość wielkości grodziska. Kilkumetrowej wysokości stromy nasyp pokonujemy z niemałym trudem. Na górze- kolejne zaskoczenie. Ten gród był ogromny! Warto okrążyć wały i zejść na dół, "do środka" dawnego Skrwilna. Zza drzew przebłyskuje tafla Jeziora Skrwilno. Cieszmy się tym widokiem, bo przy obecnym tempie zarastania za parę lat zastaniemy tu tylko dziesiątki hektarów szuwarów! Dokładnie na przeciwległym brzegu znajduje się "Wyspa". Z geograficznego punktu widzenia jest to już klasyczny półwysep, ale starsi mieszkańcy Skrwilna pamiętają jeszcze, że od brzegu odgradzały ją szerokie wody jeziora. Jak mówią ludowe podania, gdzieś pod dnem jeziora znajduje się tunel, łączący "Wyspę" i "Okop". Ciekawe, co tam można było ukryć...
Faktem jest natomiast, że w czasach świetności grodziska, brzegi jeziora spinał długi, potężny, drewniany most. Samo Skrwilno leżało wtedy na trudnodostępnym podmokłym terenie, który z pewnością założyciele wybrali nie bez powodu- była to w końcu osada obronna.
Co wiemy o historii "Okopu"? Raczej niewiele, ale z pewnością w sam raz, by zawrzeć to w dalszej części "Wycieczki...". Na podstawie badań, archeolodzy orzekli, że osadnictwo w tym miejscu pojawiło się już w IX w. Gród założono na niezwykle ważnym ze strategicznego punktu widzenia miejscu- na przecięciu jednych z najważniejszych szlaków handlowych tych terenów- z Prus do Państwa Polan, a także łączącego Mazowsze z Pomorzem (nawiasem mówiąc- szkoda, że w latach póĽniejszych nie kontynuowano tradycji tych szlaków- może teraz gdzieś niedaleko budowano by skrzyżowanie najważniejszych w kraju autostrad:) ). Innym czynnikiem decydującym o takiej, a nie innej lokalizacji była bliskość granicy z Prusami- krajem, delikatnie mówiąc, "mało cywilizowanym" i co ważniejsze, zamieszkiwanym przez niezbyt przyjaĽnie do nas nastawionych "obywateli". Wpływało to na konieczność obrony kasztelańskiego grodu w Starorypinie. Dla mieszkańców naszego grodu rodziło to mnóstwo niebezpieczeństw. Kilkakrotnie spalono Skrwilno, a liczba potyczek przygranicznych była pewnie ogromna... Ostatecznie, na przełomie XI i XII wieku, najpotężniejszy gród w okolicy został zniszczony na tyle, że jego mieszkańcy postanowili przenieść się na południe, w okolice dzisiejszego kościoła, dzięki czemu Skrwilno znajduje się w tym, a nie innym miejscu. "Okop" stał się też przyczyną sławy naszej miejscowości w XX w. W roku 1961 archeolodzy z UMK w Toruniu prowadzili na jego terenie badania. 27. maja, ku zaskoczeniu wszystkich, natrafiono łopatą na pozostałości olbrzymiej skrzyni. Wewnątrz znajdowały się niewyobrażalne skarby- bezcenne przedmioty wykonane ze złota i srebra o wadze kilku kilogramów, pochodzące z XVIII w. Przez długi czas znalezisko uchodziło w kraju za "skarb tysiąclecia". Dziś eksponaty możemy oglądać w specjalnej sali Muzeum Okręgowego w Toruniu, którego siedziba mieści się w toruńskim ratuszu.
Ciąg dalszy na następnej stronie- kliknij poniżej.
Aby uzyskać więcej informacji, wyślij maila na adres:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Właśnie pracuję nad tym artykułem- proszę o odrobinę cierpliwości!
Aby uzyskać więcej informacji, wyślij maila na adres:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|